
Siedem lat temu w Sydney i teraz przypadkowo w Tokyo. Szkoda ze tak pozno sie spotkalismy, bo moglo by byc naprawde ciekawie. Ale przez te 4 dni udalo nam sie naprawde duzo zrobic i ciekawie poagadac. Jestesmy juz umowieni na nastepne spotkanie. W zyciu niema przypadkow, wszystko jest zaplanowane.