



Ta,.. i znowu Tokyo. Nic sie niezmienilo. Te same reklamy w Tv, te same tloki w pociagach.
Tylko zimno, szczegolnie w domu gdzie niema rzadnego centralnego ogrzewania i jedyne cieple miejsa.
To lozko, albo kotastu( stol z ogrzewaniem i pierzyna na okolo, gdzie wsuwa sie nogi).
Ale juz zaczynynaja wisnie kwitnac, wiec wiosna nadchodzi.
Jakos niemialem czasu na jakies foty, postaram sie w tym tygodniu cos porobic.